5 lat. 5 tekstów. I jeszcze 5 lat.

5 urodziny Like a geek. 5 lat. 5 wpisów. 5 lat.

5 lat. Ponad 1000 publikacji, w tym 5 najważniejszych. 2 miliony czytelników Like a geek i miliony w innych miejscach. Kolejne 5 lat.

, foto: ©Sven_Vietense fotolia

Dziś mija dokładnie 5 lat od napisania pierwszego artykułu na Like a geek (poza zwyczajowym Hello world). Kiedy te 5 lat temu po raz trzeci zakładałem blog, nawet przez myśl mi nie przeszło, że za jakiś czas blog będzie pomagał mi w znajdowaniu klientów (bo o żadnych klientach nie było mowy – miałem być inżynierem).

To dobry moment, żebyś poznał moich pięć najważniejszych publikacji z tego okresu. Poznasz je, poznasz też mnie. Co ciekawe, tylko jedna trafiła na Like a geek.

5. Ikona wzornictwa

Według kilku osób zajmujących się zawodowo dziennikarstwem, Ikona wzornictwa to najlepszy felieton jaki kiedykolwiek napisałem. Do zestawienia po prostu musiał trafić jeden z ponad 100 artykułów jakie opublikowałem w druku, bo pisanie artykułów na zlecenia było dla mnie pierwszym krokiem do freelancingu.

Jeśli któryś tekst z druku ma znaleźć się w tym zestawieniu, to koniecznie Ikona Wzornictwa z lifestylowego T3 – najbardziej felietonowy felieton jaki może być.

Za 5 lat będę publikował lifestyle’owe felietony.

4. Chcemy umów śmieciowych

Wiece co bym zrobił, gdybym został królem? Znalazłbym pacana, który wymyślił określenie „umowa śmieciowa” i kazałbym go wychłostać w centrum miasta.

Serio. Nic nie irytuje mnie tak, jak traktowanie dorosłych ludzi jak idiotów o których Państwo musi zadbać i którzy umarliby z głodu, gdyby nie opieka urzędasów.

Skoro dorosła osoba jest w stanie wyrobić sobie NIP, to jest też w stanie podpisać taką umowę, jaką uważa za odpowiednią.

Przeczytaj Chcemy umów śmieciowych a zaraz zrozumiesz dlaczego umowy cywilno-prawne są dobre nie tylko dla freelancerów.

Za 5 lat zaliczę 10.000 godzin pracy z tekstem i warsztatowo osiągnę szczyt umiejętności. Będę potrafił tworzyć takie teksty na zawołanie.

3. Czytaj to zanim nazwiesz pracodawcę chciwym wyzyskiwaczem

Gdybym mógł zostawić na tym blogu tylko jeden tekst, to byłby to Czytaj to zanim nazwiesz pracodawcę chciwym wyzyskiwaczem.

Najchętniej czytany tekst z Like a geek miał 400.000 odsłon

Mimo że nie był to najchętniej czytany artykuł (tylko 30.000 odsłon), to jestem z niego dumny. Tak, historia jest naciągana. Tak, liczby biorę z kapelusza. Tak, 200 osób napisało w komentarzach, że się nie znam. Tak, po publikacji zmieniłem zdjęcie nad tekstem.

Co z tego, skoro co najmniej raz w miesiącu pisze do mnie ktoś, komu tym tekstem uświadomiłem jak działa rynek pracy?

Za 5 lat nadal będę wkurzał ludzi pokazując im świat z innej perspektywy.

2. Artysta, który łączy punkty

Czasem dostaję gratulacje od osób, które zobaczą mój artykuł na stronie głównej Onetu, największego portalu w Polsce. Artysta, który łączy punkty też trafił na stronę główną. Dwa razy.

Dzięki temu tekst dotarł do większej liczby osób niż jakikolwiek inny jaki napisałem.

Długo się zastanawiałem, czy ważniejszy był ten artykuł, czy mające setki tysięcy odsłon 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o ACTA.

Wygrał „Artysta”, bo pisałem ten artykuł z dedykacją dla mojej narzeczonej.

Za 5 lat dedykacja będzie w tekście o takim samym zasięgu, ale na mojej stronie.

1. Praca w domu

I jeszcze jedna publikacja, którą stworzyłem zaledwie 2 tygodnie temu. Ta będzie najważniejsza.

Mam zaszczyt przedstawić najnowszy film na Praca w domu, videoblogu, do którego zabieram się od połowy 2011 roku a który od dzisiaj będzie moim głównym blogiem.

Jeśli widziałeś Pracę w domu rok temu, zdziwisz się. Jest lepiej pod każdym względem a z twoją pomocą będą jeszcze lepsze.

Bo za 5 lat będę najlepszym lifestyle’owym videoblogerem w Polsce.

Subscribe to our mailing list

* indicates required

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *