Izolowana przeglądarka

Na Webhostingu pojawił się całkiem ciekawy wywiad z Joanną Rutkowską. Jednym z pomysłów Joanny, znanej z paranoicznego podejścia do bezpieczeństwa, jest zastosowanie trzech przeglądarek zainstalowanych na trzech maszynach wirtualnych.

Jedna z nich (Chrome) wykorzystywana jest do codziennej pracy, druga (Firefox) do zadań wymagających większego bezpieczeństwa, a trzecia do dostępu do banku. Trzecia przeglądarka to Internet Explorer:).

Sam pomysł wydaje się ciekawy (właśnie instaluje mi się Xubuntu do przetestowania), ale zobaczymy, czy będzie wystarczająco wygodny. Ciekawe też, czy typowa Pani Krysia zgodziłaby się na korzystanie ze strony banku tylko w takiej specjalnej przeglądarce? Myślę, że to jednak za trudne.

Czytaj całość

Zagadka

Dzisiaj, specjalnie dla osób rozpoczynających sesję coś odprężającego – zagadka.

Uwaga, w komentarzach znajduje się rozwiązanie

Albert, Bob i Charlie odpowiadają na pytania tylko YUM i NUM. Jeden z tych wyrazów znaczy tak, a drugi nie. Możesz zadać trzy pytania, każde do jednego z nich.

Jak dowiedzieć się, kto jest kim, jeśli Albert zawsze kłamie, a Bob zawsze mówi prawdę?

Dla osoby, która pierwsza rozwiąże zagadkę nie przewiduję nagrody.

PS. Żebyście nie sugerowali się Googlem na razie nie podam autora ani oryginalnego tekstu.Proszę osoby, które znalazły w sieci rozwiązanie o niepsucie zabawy innym. Rozwiązania własne mile widziane.

Dodano po odpowiedzi a_patcha: zadanie autorstwa Raymonda Smullyana zostało zmodyfikowane przez Johna McCarthy’ego. W oryginale dotyczy trzech bogiń: Prawdy, Kłamstwa i Losu. Uznawane jest za najtrudniejszą zagadkę logiczną na świecie. Szczegóły jak zwykle na wiki.

Matura z matematyki

CKE opublikowało wymagania i przykładowe zadania z matury z matematyki. Poziom jest koszmarnie niski – z częścią zadań poradziłyby sobie dzieci z podstawówki.

Czytaj całość

Hello Chromium

Jak napisał wczoraj Tomasz, pojawiła się już otwarta wersja przeglądarki Chrome o nazwie Chromium.

Na razie jest to tylko alpha, ale i tak zapowiada się nieźle. Działa zdecydowanie szybciej niż Firefox, wygląda estetycznie i poprawnie renderuje strony. Oczywiście aktualna wersja nie obsługuje Flasha, nie ma pluginów (ani nawet opcji – zrzut), nie poprawia polskiej pisowni itd., ale liczę na to, że projekt będzie rozwijany tak samo szybko jak wersja windowsowa.

Warto zwrócić uwagę na ciekawe opcje, które już są dostępne. Wbudowane narzędzie dla developerów, znikający pasek stanu, pasek adresu lepszy niż firefoksowy, wbudowany tryb porno. No i szybkość.

Patrząc na ekspansję Google’a można się trochę bać o własną prywatność, ale widać coraz wyraźniej, jak bardzo zintegrowany pakiet usług będzie mógł on dostarczyć. Zestaw Android + Chromium + poczta + wyszukiwarka zadowoliłby bardzo dużą grupę użytkowników.

Myślę, że jeśli tylko Chromium rozwinie się na tyle, żeby możliwe było dodanie do niego AdBlocka i (ewentualnie) działającego Flasha dam mu szansę.

Czytaj całość

Linux: instalacja programów

Instalacja programów pod Linuksem przebiega w inny sposób niż pod systemem Windows. Dla nowych użytkowników często wydaje się ona dziwna, ale w rzeczywistości system repozytoriów jest bardzo wygodny.

Czytaj całość

Czekamy na drugiego Hazana

Kilka dni temu ktoś zapytał Hazana z Antyweb.pl o to, ile zarabia na blogu. Autor kazał policzyć samemu. Policzyłem i nie mogę uwierzyć, że nikt nie próbuje go naśladować.

Wg cennika Hazan bierze od reklamodawców po 750 zł za banner w sidebarze (jest ich 6), 1550 za reklamę na stronie głównej, 2 x 1100 za strony wpisów, 1250 za pionowy banner po prawej i niesprecyzowaną kaskę z workit.pl. Razem koło 10 tysięcy miesięcznie – trzy średnie krajowe.

Jak na blog prowadzony hobbystycznie, to całkiem ładnie, prawda? Nic, tylko pogratulować; przede wszystkim dobrego bloga, chociaż korekta by się przydała.

Jedno mnie dziwi. Skoro informacje o cenach reklam są jawne, to dlaczego nikt do tej pory nie policzył tych zarobków i nie robi Hazanowi konkurencji?

Czytaj całość

Asynchroniczność – trudne słowo

Od wczoraj blogvertising.pl (w końcu nauczyłem się pisać tę nazwę) kombinuje coś z serwerami. Wszystko fajnie, tylko co jakiś czas są one niedostępne, co uniemożliwia załadowanie ich skryptów. Niestety, pozostała zawartość strony nie jest wczytywana dopóki przeglądarka nie zorientuje się, że serwer jest niedostępny.

A wystarczyłoby wykonać skrypt asynchronicznie po załadowaniu najważniejszej treści – o tym, że nie jest to problem świadczą chociażby różne dodatki powstawiane na stronę. Ludzie, skoro osoba mająca minimalne pojęcie o JavaScriptcie (ja) potrafi to zrobić, to czy to aż taki problem dla programistów pracujących dla sporej agencji?

Czytaj całość

Bez autora też się da

W e-mailu przeczytałem dziś: wreszcie do prezesa dotarła informacja, że bez autorów i dobrego płacenia im nie ma dobrego pisma. Patrząc na polski Internet nie jest to chyba tak oczywiste.

Czytaj całość

Problem układania paczek

Kontynuując wczorajszy wpis pozwolę sobie opisać problem układania paczek w kontenerze i proponowane przeze mnie rozwiązanie. Na przykładzie tego zadania pokażę jak opracować całkiem dobrą heurystykę.

Czytaj całość

I na co te heurystyki?

Proste zadanie: upakować do kontenera dostarczone prostopadłościenne paczki tak, żeby wszystkie weszły.

W trakcie pisania programu zastosowałem na początku najprostszy algorytm: uszeregować je od największej do najmniejszej i wkładać jak leci. Efekt bardzo dobry: złożoność minimalna, a 8 z 10 testowych problemów zostało rozwiązane.

Punkt drugi (i docelowy) to zastosowanie podanych heurystyk zamiast zwykłego algorytmu. Złożoność rośnie (ale do akceptowalnych rozmiarów), a efekty… hmm, nawet najprostszy problem nie został w pełni rozwiązany.

I na co ta cała zaawansowana informatyka? Mówię wam, nie ufajcie takim pomysłom;). KISS po raz kolejny daje o sobie znać.

Czytaj całość

Google uzależnia

Przedwczoraj Google przez godzinę nie świadczyło swoich usług części użytkowników. Wywołało to niemałe zamieszanie w sieci. Utrata wyszukiwarki nie jest jednak taką stratą jak zablokowanie reklam i statystyk.

Czytaj całość

Poszukiwana: Nokia 8110 (z Matriksa)

Ogłoszenie drobne: pilnie poszukuję Nokii 8110 (takiej z jakiej korzystał m.in. Neo w Matriksie – zdjęcie). Potrzebna mi jest na przyszłą sobotę, nie musi działać. Jeśli ktoś chciałby sprzedać lub pożyczyć mi taki telefon byłbym wdzięczny za kontakt w komentarzu albo prywatnie.

Dziękuję za uwagę i zapraszam na długą notkę jutro:).

Sprawa nieaktualna. Jogger to jednak fajny jest:). 26 minut od opublikowania notki znalazł się ofiarodawca.

skomentuj

PIWO tylko przez komórkę

Potężny Indeksowany Wyświetlacz Oknowy (PIWO) jak co roku zaskoczył studentów.

Konieckropka napisał, co można było zobaczyć (m.in animacje nawiązujące do X-files i moonwalk), ale nie wspomniał o jakości. Fakt, podświetlone na zielono pokoje wyglądają fajnie, ale całość ciężko było ogarnąć wzrokiem, zwłaszcza, że animacje poruszały się za szybko.

Wszystko wyglądało lepiej patrząc przez… aparat/ kamerę w telefonie. Na całym tym pokazie chyba największe wrażenie zrobił na mnie widok kilkuset (kilku tysięcy?) osób nagrywających wszystko przez komórki. A ludzie nabijają się z Japończyków;).

Oficjalny film jest dostępny na YouTube’ie.

Czytaj całość

Nasi informatycy to naprawili. Jasne

Wrocław planuje zmienić kolor tramwajów. O zdanie pyta internautów w sondzie. Niestety, pierwsza wersja została szybko skompromitowana przez hackerów (nie było żadnego zabezpieczenia – wget i jedziemy).

Dzisiaj informatycy wprowadzili nową, zabezpieczoną wersję sondy. Zabezpieczenie (dodanie ciasteczka), powstrzymało niedobrych hackerów, co widać na załączonym obrazku.

Tak, w ostatnim akapicie ukrywa się sarkazm.

Czytaj całość

Linux fanboy testuje Windowsa

windows log in screen

Na stronie PC Worlda (do którego czasem piszę) pojawił się tekst Jak Windows fanboy Linuksa testował. Tytuł mówi sam za siebie, a werdykt jest oczywisty. U mnie wersja odwrotna z przymrużeniem oka.

Czytaj całość

Układ katalogów w Linuksie

Sporo osób po przejściu z Windowsa na Linuksa nie może odnaleźć się w strukturze plików. Powód jest prosty – jest ona zupełnie inna niż w systemach Microsoftu, ale ma szereg zalet.

Czytaj całość

Taki szyfrant to ma fajnie

enigma rotor

Miesiąc temu zaginął szyfrant wywiadu wojskowego znający kluczowe tajemnice państwowe. Wywiad prosi obywateli o pomoc w poszukiwaniach. Takie cuda to tylko w Polsce.

Czytaj całość

Co za bezczelne grono!

Do listy nielubianych serwisów dopisuję grono. Dostałem dziś e-mail z powiadomieniem z tego serwisu. Aby przeczytać całą wiadomość należy oczywiście kliknąć w link. Problem w tym, że nie przypominam sobie, żebym zakładał konto na gronie.

Żeby to sprawdzić wszedłem na stronę logowania i w opcji przypominania hasła podałem e-mail na jaki wysłano spam. Tak jak się spodziewałem, dostałem tylko komunikat No matching e-mail adress has been found (swoją drogą dlaczego po angielsku?).

Wygląda na to, że grono wysłało wiadomości również do osób, które nie korzystają z ich serwisu. Ciekawe jaka jest skuteczność takich akcji i ile osób założy konto po otrzymaniu wiadomości ze strony tego typu?

Właściwie to nie jest to taki głupi sposób na zdobycie dużej liczby użytkowników. Powinien zostać udoskonalony poprzez automatyczne wygenerowanie konta (np. na podstawie innego serwisu), wysłanie informacji np. o nowym znajomym i aktywacji konta od razu po kliknięciu w link.

Czytaj całość

Technika w służbie turystów

poreczowanie w jaskini

W poprzedni weekend miałem okazję zwiedzić kilka jaskiń w towarzystwie paru mniej lub bardziej doświadczonych grotołazów. Porównując dzisiejszy sprzęt, z tym, jaki popularny był jeszcze 5 lat temu muszę powiedzieć, że zmieniło się bardzo dużo.

Czytaj całość

Krótki wyjazd – statystyki w dół

Nie spodziewałem się, że mój trzydniowy offline spowoduje spadek odwiedzin bloga aż o 60%. Możliwe, że długi weekend i ładna pogoda trochę pogorszyły statystyki, ale i tak jest on bardzo duży. Chociaż, jak wiadomo, po spadku pora na korektę…

Z drugiej strony to bardzo fajne uczucie, kiedy kilkuset stałych czytelników chce zobaczyć co masz do powiedzenia. Nie wierzcie osobom, które mówią, że blogują dla siebie. Kłamią;).

skomentuj